Justyna Jasianek
Odsłony: 134

ZłOŚĆ- Jak sobie z nia radzić ?

 

Złość to niestety nieodłączny element naszego życia. Pewne sytuacje sprawiają, że nie potrafimy trzymać nerwów na wodzy. Psychologowie mówią, że to naturalny odruch obronny człowieka w momentach, kiedy czujemy się sfrustrowani lub gdy ktoś nas atakuje.
Zbyt częste uczucie złości może jednak doprowadzić do problemów ze snem, depresji, ataków paniki, zaburzeń odżywiania, nadużywania alkoholu lub narkotyków czy autoagresji. Mogą pojawiać się również problemy ze zdrowiem.
Czy istnieje pozytywny gniew?
Pewne ilości gniewu są nam potrzebne. Dzięki niemu znacznie lepiej radzimy sobie w codziennych, stresujących sytuacjach.
Gniew działa motywująco. Dzięki niemu jesteśmy w stanie skupić całą naszą uwagę na rozwiązaniu jakiegoś problemu.

Kiedy gniew staje się problemem?
Zbyt częste i zbyt intensywne odczuwanie go sprawia, że uczucie to może stać się Twoim największym problemem.
Gniew prowokuje agresję. To najgorszy sposób na „wyładowanie się”. Uczucie gniewu często wtedy znika, ale widząc skutki naszej agresji, bardzo szybko zaczynamy żałować, że działaliśmy pod wpływem negatywnych emocji.
Gniew szkodzi zdrowiu. Osoby, które częściej się denerwują, są bardziej narażone na problemy z krążeniem oraz cholesterolem. Gniew pobudza produkcję hormonów – adrenaliny i kortyzolu. Podwyższone poziomy obu z nich zwiększają ryzyko miażdżycy oraz zbyt dużej ilości „złego” cholesterolu we krwi.
Gniew odstrasza ludzi. Osoby, które często się denerwują, mają znaczniej mniej przyjaciół. Ludzie tacy mają również większe problemy ze stresem, ponieważ nie mają do kogo zwrócić się ze swoimi problemami.
Gniew to mniej zdrowy tryb życia. Osoby, które mają problemy z gniewem, mają również tendencję do częstszego sięgania po używki – papierosy, alkohol i narkotyki.
Jak radzić sobie z gniewem?
Prawdziwy problem zaczyna się w momencie, kiedy gniew przeradza się w agresję. Zaalarmować powinna Cię zarówno agresja kierowana do innych osób, jak i taka, którą próbujesz rozładować na przedmiotach. Nie możesz również bagatelizować autoagresji i tłumaczyć sobie, że nie krzywdzisz przecież nikogo w swoim otoczeniu.


Jak opanować wzbierające w nas uczucie gniewu? Są na to proste sposoby.
1. Oddychaj i licz. Możesz się uspokoić, łącząc ze sobą prostą technikę oddechową i liczenie. Powoli licz do 10 (lub jeśli tego, potrzebujesz do 100) i bierz głębokie oddechy. Staraj się wypowiadać kolejne liczby wraz z kolejnymi oddechami. To uspokoi zarówno Twój umysł, jak i ciało.
2. Zajmij się czymś innym. Aby uciec od gniewu i skutecznie się uspokoić, skup się na czymś, co nie ma żadnego związku z kwestią, która Cię zdenerwowała. Sięgnij po książkę lub zacznij oglądać film. Lekarze mówią, że bardzo skuteczna jest również aktywność fizyczna.
3. Napisz o tym. Napisz o tym, co Cię zdenerwowało i co przez to czujesz. Pomoże Ci to spojrzeć na problem z dystansu. Nasze reakcje są wywoływane przez emocje, niestety te nie zawsze pomagają w podejmowaniu racjonalnych decyzji.
4. Nic nie wysyłaj. Nigdy nie wysyłaj żadnej korespondencji pod wpływem negatywnych emocji. Czyli np. sms-ów i wiadomości na komunikatorach do najbliższych i znajomych. Pozwól sobie trochę ochłonąć, dzięki temu unikniesz napisania czegoś, czego będziesz potem żałować. Najważniejsze jest nabranie dystansu i próba logicznego spojrzenia na problem.

5. Powiedz o tym. Bardzo ważne jest, aby powiedzieć o tym, co Cię zdenerwowało. Unikaj jednak robienia tego od razu. Poczekaj aż emocje opadną i dopiero wtedy opowiedz o  swojej irytacji. Nie gromadź w sobie negatywnych emocji. Możesz być pewny, że nierozwiązany problem wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą.
6. Zmień środowisko. Jeśli jakieś miejsce lub otoczenie działa na Ciebie wyjątkowo stresująco i prowokuje gniew, powinieneś je zmienić. Warto opuścić je przynajmniej na chwilę i oczyścić umysł. Bardzo ważne jest również znalezienie choć chwili dla siebie – wystarczy nawet 15 minut.

Barbara Tomczyk