Izabela Pietruszewska
Kategoria:

Drodzy Rodzice!

Powiedzenie Konfucjusza „Słyszę i zapominam. Widzę i pamiętam. Robię i rozumiem” doskonale obrazuje, jak wielką wagę w  procesie uczenia ma aktywny udział ucznia. Najlepiej uczymy się wtedy, gdy mamy możliwość wykonania czegoś własnymi rękami. Nauka przez działanie jest znacznie ciekawsza, a przede wszystkim łatwiej jest do niej zmotywować dziecko.

Ciekawą formą połączenia zabawy z nauką  są wszelkiego rodzaju eksperymenty. Z doświadczenia wiem, że dzieci aktywnie biorą w nich udział.

 

                             

 

 

 

Pozdrawiam

Izabela Pietruszewska

Izabela Pietruszewska
Kategoria:

Drodzy Rodzice!

Dzisiaj  przygotowałam kilka propozycji zabaw, które można wykonać z dzieckiem w domu, bez drukowania i bez używania komputera. Mowa o  ZABAWACH WIELOZMYSŁOWYCH, które angażują zmysły, bazują na naturalnej ciekawości świata, zachęcają do eksperymentowania i doświadczania, aby poszerzyć wiedzę na temat otaczającego świata. Z powodzeniem można do nich wykorzystać przedmioty codziennego użytku, zabawki, produkty czy owoce, które z natury dostarczają pełni wrażeń, a ich zgromadzenie z pewnością nie będzie problemem.

Malowanie w pianie

Potrzebne przedmioty: plastikowa taca, pianka do golenia.

Zabawa świetnie nadaje się dla dzieci z nadwrażliwością dotykową. Piankę do golenia należy rozprowadzić na tacy. Dziecko pokonuje swoją niechęć do tego typu konsystencji rysując w pianie palcami. Może rysować linie, różnorodne kształty, postaci, przedmioty.

RYSOWANIE NA TACY

Potrzebne przedmioty: plastikowa taca, kasza, cukier, mąka...

Na dużej tacy rozsypujemy trochę kaszy manny, cukru lub mąki. Stworzymy w ten sposób sypką tablicę do rysowania, na której dziecko może dowolnie rysować paluszkami. Najlepiej, aby taca była w ciemniejszym kolorze, dzięki czemu rysowane przez dziecko rysunki będą dla niego bardziej widoczne.

ZABAWY Z MASA SOLNĄ

Potrzebne przedmioty: do przygotowania masy solnej (2 szklanki mąki, 2 szklanki soli i 1 szklanka wody), różnego rodzaju foremki, plastikowe, nożyki i nożyczki, wałeczki.

Przygotowujemy masę solną: łączymy ze sobą produkty i mieszamy aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji (masa musi się połączyć).

Rodzic zachęca dziecko do dotykania, ugniatania, rozciągania, lepienia, darcia, oklejania, formowania.

 

Co tak pachnie?

Potrzebne przedmioty: opaska na oczy (np. szalik), różne przyprawy i produkty spożywcze, które mają charakterystyczny, intensywny zapach (np. kawa, ocet, cytryna itp.).

Rodzic zasłania dziecku oczy, podsuwa pod nos różne produkty, a dziecko odgaduje, co to jest. To doskonała okazja do pracy z dzieckiem, które wykazuje nadwrażliwość węchową. Najczęściej ciekawość dziecka jest silniejsza niż niechęć do zapachów, ponieważ zabawa, mimo że bardzo prosta, jest też wyjątkowo atrakcyjna. Jeśli jest możliwość, to warto urozmaicić zabawę smakowaniem zgadniętego produktu (np. pomarańcza, cytryny).

BAWIMY SIE W ORKIESTRĘ

Potrzebne przedmioty: puste butelki plastikowe, woda, kawałki styropianu,  garnek, pokrywka, drewniana łyżka, karton…

Zabawa polega na wydobywaniu dźwięków z prostych przedmiotów. Dzieci z nadwrażliwością dźwiękową nie lubią pisków, stukania, głośnego szurania itp. Tutaj mają okazję pobawić się odgłosami. Wszystko polega na „skomponowaniu” przez dziecko i rodzica utworu za pomocą wydobywania różnych dźwięków. Można stukać pokrywką, uderzać łyżką w wypełnioną wodą butelkę albo przyciskać kawałek styropianu do ścianki butelki i przesuwać nim lub drzeć karton. Wszystko zależy od Was.

PUDEŁKO SENSORYCZNE

Potrzebne przedmioty: pojemnik,  zabawki i przedmioty o różnej fakturze – miękkie, twarde, szorstkie, gładkie…

Do koszyczka lub pudełka układamy rożne przedmioty, muszą się różnic w dotyku, strukturą, fakturą, kolorami, tak aby jak najbardziej poznawczo oddziaływały na dziecko. Dziecko dotyka umieszczone w pudełku przedmioty zabawki, ugniata, manipuluje nimi, określa wrażenia dotykowe.

Życzę udanej zabawy i wielu wspaniałych wrażeń.

Izabela Pietruszewska

Lilianna Krystkiewicz
Kategoria:

Wszelkiego rodzaju zabawy manualne pozwalające dziecku na aktywne spędzanie czasu są niezwykle istotne dla właściwego rozwoju dziecka. Czas spędzony z rodzicem czy opiekunem, wspólna zabawa oraz stymulacja sensoryczna pozwalają dziecku poznać własne ciało, kontrolować napięcie mięśniowe i rozwijać wyobraźnię. Jeśli chcemy, by nasze dziecko sprawnie manipulowało przedmiotami, miało sprawne palce, w odpowiedni dla wieku sposób trzymało kredkę, a później bez trudu pisało i kreśliło wzory ćwiczmy rączki od najmłodszych lat. Sprawność dłoni i placów bierze się bowiem własnie ze sprawności nadgarstka, ramienia, obręczy barkowej oraz całego ciała.
Dlatego zamiast przepłacać i wydawać krocie na specjalne masy plastyczne warto wykorzystać domowe przepisy, które są w pełni bezpieczne , nieszkodliwe dla zdrowia dziecka i na pewno w nie nadszarpną domowego budżetu.

Piasek kinetyczny
– 2 szklanki mąki ziemniaczanej
– 1.5 szklanki oliwki do ciała
W misce wymieszać składniki, zagnieść jak ciasto do momentu połączenia się składników w jednolitą masę (jeśli trzeba dosypać mąki). Piasek jest gotowy gdy zaczyna się lepić i udaje się z niego formować kształty. Dla lepszego efektu można dodać barwnik spożywczy i uzyskać kilka kolorów.

Piankolina
– pianka do golenia
– mąka ziemniaczana
– barwniki spożywcze
Piankę mieszamy bardzo delikatnie z barwnikiem spożywczym, stopniowo dosypujemy mąkę, tak by piana nie opadła. Mieszamy do czasu uzyskania dającej się łatwo formować masy.

Ciecz newtonowska
– mąka ziemniaczana
– ciepła woda
– barwniki spożywcze
Wodę wlać do głębokiej miski i stopniowo dodawać mąkę – nie odwrotnie (w proporcji mniej więcej 1:2). Mieszać aż powstanie lejąca się ciecz, rozdzielić do mniejszych pojemników i dodać barwniki.

Masa papierowa
– stare gazety (najlepiej szare)
– 2 szklanki mąki pszennej
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– woda
– 2 łyżki soli
Gazetę porwać na małe kawałeczki, włożyć do garnka, zalać gorącą wodą i gotować około 30minut. Po wystygnięciu gazety miksujemy blenderem z dużą ilością wody, odsączamy na sitku i przekładamy do miski. Do 1 litra odsączonej masy papierowej dodajemy sól, oba rodzaje mąki i dokładnie mieszamy. Masę można przechowywać w lodówce przed 2/3 dni lub zamrozić.

Masa piaskowa
– 1 szklanka przesianego piasku
– pół szklanki mąki ziemniaczanej
– pół szklanki wody
– 1 łyżka kleju stolarskiego
Piasek przesiać do miski, dodać ciepłą wodę i klej, wszystko dokładnie wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę ziemniaczaną, aż do uzyskania pożądanej konsystencji (przypominającej glinę). Po uformowaniu masę można wysuszyć w piekarniku – 100 stopni na około 1 godzinę.

Masa solno-kukurydziana
– 2 szklanki soli
– 1.5 szklanki mąki kukurydzianej
– 2 szklanki wody
– 2 łyżki oleju
– barwniki spożywcze i/lub olejek zapachowy do ciasta
Połączyć szklankę wody, sól, olej i gotować na małym ogniu. Mąkę kukurydzianą wymieszać z pozostałą częścią wody i dodać do gotującej się masy. Wymieszać i poczekać aż przestygnie, można dodać barwniki lub olejki dla urozmaicenia koloru i zapachu. Po uformowaniu kształtów masę pozostawić do wyschnięcia.

Sztuczny śnieg
– pianka do golenia
– soda oczyszczona
Piankę przekładamy do dużej miski i stopniowo dodajemy sodę (na jedną piankę około 8 saszetek sody), wszystko mieszamy. Dla uzyskania lepszego efektu najlepiej gotową masę włożyć na kilkanaście minut do lodówki, żeby trochę zmarzła.

Masa solna
– sól
– mąka pszenna
– woda
– olej
– barwniki spożywcze
– przyprawy lub naturalnie barwiące produkty spożywcze
Proporcje 1:1 (pół kg mąki na pół kg soli)
Wymieszać sól i mąkę, dodawać olej i wodę do wyrobienia plastycznej i gładkiej masy. Podzielić na porcję, dodać barwniki spożywcze, przyprawy bądź inne i pozostawić do wyschnięcia. Przechowywać w szczelnie zamkniętej folii spożywczej, najlepiej w małych kawałkach. Masę po wyschnięciu można malować, kroić, formować, posypywać brokatem czy makiem, a gotową kompozycję utrwalić lakierem do włosów.

Izabela Pietruszewska
Kategoria:

Koronowirus

http://zdalne.sosw-sieradz.pl/dokumenty/Koronawirus.pdf

ZTD

Szanowni Rodzice!
 
Sytuację związaną z epidemią koronawirusa trudno zrozumieć – często u nas samych górę biorą strach i panika. Dla dzieci jest to również trudna i nienaturalna sytuacja. Rozmawiajcie z dziećmi nt. emocji jakie przeżywają.
Aby pomóc Waszym dzieciom zrozumieć co tak naprawdę się stało, czym jest epidemia, co to jest koronawirus i jak się go wystrzegać, postanowiłam podzielić się z Wami niezwykłą publikacją.
 W ramach podsumowania proponuję wspólne wykonanie pracy plastycznej "Emocje"  - tworzenie kleksów  z farb i nadawanie im znaczeń. Razem wygońmy intruza!
 
Pozdrawiam serdecznie
Izabela Pietruszewska